mamdziecko.interia.pl: Jak zapobiegać alergii u dziecka?

babyboom.​pl: Bezpieczne kosmetyki w wyprawce dla maluszka.​ Co powinnaś wiedzieć? Dobry wybór - organiczne i hipoalergiczne kosmetyki Derma Eco Baby.

Jak zapobiegać alergii u dziecka

Każdy, kto choćby pośrednio zetknął się z problemem alergii u najmłodszych rozumie powagę sytuacji. Wie też, jak wielka to uciążliwość oraz jak niekiedy potrafi ona zdezorganizować codzienność. Przede wszystkim jednak cierpi dziecko - alergia kontaktowa, czyli skórna będzie mu towarzyszyć do końca życia. Chcielibyśmy oszczędzić naszym pociechom takich przeżyć. Nie mamy wpływu na to, co przekazaliśmy im w genach, ale możemy zrobić wiele, by zminimalizować ryzyko wystąpienia alergii nabytych.

Na dobry początek

Na swoją odporność malec pracuje dosłownie od chwili narodzin, a my możemy go w tym wspierać. Zwykle nie decydujemy o tym, w jaki sposób nasza pociecha przyjdzie na świat (wyjątkiem jest tzw. cesarka na życzenie), ale warto wiedzieć, że poród drogami natury minimalizuje ryzyko pojawienia się alergii u dziecka w życiu późniejszym. Dzieje się tak dlatego, że noworodek przeciskając się przez kanał rodny po raz pierwszy styka się z dobroczynnymi bakteriami swojej mamy, które kolonizują jego organizm. Maluchy urodzone poprzez cesarskie cięcie pozbawione są tej biologicznej "polisy zdrowotnej".

Po porodzie osuszony, ale niekąpany osesek powinien trafić na brzuch mamy, gdzie odbędzie się tzw. kangurowanie i, jeśli wszystko pójdzie dobrze, także pierwsze karmienie piersią. Wszystkie te kroki wzmacniają naturalną odporność dziecka, co więcej, stwarzają też cenną odpornościową bazę, a to z pewnością zaprocentuje w przyszłości. W bezpośrednim bowiem kontakcie skóra do skóry malec po raz kolejny ma okazję do kontaktu z korzystną florą bakteryjną pochodzącą z matczynego ciała.

Tak wygląda scenariusz idealny, dający każdemu dziecku realną szansę na dobry start i obiecujący impuls dla rozwijającego się oraz udoskonalającego swe funkcje układu odpornościowego. Jak wiadomo, nie zawsze udaje się wdrożyć wszystkie założenia i nieprzewidziane komplikacje burzą schemat zaplanowanych przez nas pierwszych chwil z noworodkiem. Nie oznacza to, że dziecko pozbawione takiego wsparcia automatycznie zostanie alergikiem, warto jednak starać się o zrealizowanie choćby planu minimum - jeśli np. mama, u której przeprowadzono cesarskie cięcie nie będzie kangurować syna lub córki może zrobić to tata, który też jest właścicielem kolonii dobrych bakterii. Dziecko może zaś choć na chwilę zostać przytulone do maminego policzka.

Na później

Szczęśliwy moment, jakim jest powrót z noworodkiem do domu generuje też wiele stresów, zwłaszcza u rodziców, którzy właśnie debiutowali w nowej roli. Dziecko wydaje się kruche i bezbronne, jego delikatnej skóry nie chroni już maź płodowa, a pierwsza kąpiel we własnej łazience staje się prawdziwym wyzwaniem. Mając na uwadze możliwość wystąpienia alergii kontaktowej (innymi słowy - skórnej), która nęka około 30 proc. noworodków i niemowląt, warto przyjrzeć się kosmetykom, które kupujemy z myślą o pielęgnacji malca.

Jak jednak wybrać te produkty, które będą najbardziej wartościowe i okażą się najlepszym uzupełnieniem naszej wieloaspektowej pielęgnacji oraz dbałości o zdrowie malca? Coraz więcej mam zdaje sobie sprawę, że najlepiej stosować produkty organiczne, ale nie zawsze mają świadomość, że natura też nas uczula, wszak wiele produktów pochodzenie roślinnego to silne alergeny. Dlatego trzeba wybierać produkty, które będą nie tylko ekologiczne, ale także prawdziwie hipoalergiczne, bezzapachowe, dzięki czemu na pewno nie uczulą naszego małego dziecka. Z pomocą przychodzą nam niezależne międzynarodowe organizacje przyznające swe certyfikaty wyłącznie tym producentom, których wyroby spełniają najwyższe, ostre i rygorystyczne kryteria jakości oraz bezpieczeństwa. Szukajmy kosmetyków z certyfikatami: ALLERGY CERTIFIED - dla produktów wolnych od alergenów i jakichkolwiek szkodliwych substancji oraz ECOCERT ORGANIC - dla produktów organicznych. Wówczas mamy pewność, że specyfiki te będą odpowiednie dla delikatnej skóry najmłodszych, a nawet dzieci cierpiących z powodu atopowego zapalenia skóry. Oryginalnych certyfikatów nie można sobie kupić, trzeba na nie zasłużyć.

Wybierając kosmetyki Derma Eco Baby, która może poszczycić się nie tylko przyznanymi certyfikatami, ale i recepturami opartymi na czystych, ekologicznych składnikach, m.in. aloesie, maśle shea, oleju kokosowym, oleju z pestek moreli, oleju ze słodkich migdałów czy witaminie E. O tym, jak dobrze wpływa ona na skórę maluchów świadczy fakt, że jest witaminą naturalnie występującą we wspomnianej już mazi płodowej, stanowiącej naturalną warstwę ochronną, której zalety podkreśla także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Składniki, które powinny sprawić, że odstawimy dany produkt z powrotem na półkę to przede wszystkim pochodne ropy naftowej (Petrolatum, Paraffinum Liquidum), oleje mineralne, a także silny konserwant - formaldehyd, jego donory i inne alergizujące konserwanty (2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, 5 bromo-5-nitro-1,3-dioxane, Diazolidinyl Urea; Imidazolidinyl Urea, Bromopol, DMDM Hydantoin, Quaternium-15, Sodium Hydroxymethylglycinate, Methylisothiazo-linone (MI), Methylchloroisothiazolinone (MCI), Kathon MI/MCI, Methenamine.

Noworodkom i niemowlętom nie są potrzebne też kosmetyki perfumowane (i tak nic nie pachnie piękniej i bardziej zachęcająco niż skóra mamy!), a takie mogą okazać się wręcz szkodliwe. Substancje zapachowe wykorzystywane w kosmetykach figurują na niechlubnej liście 26 najsilniejszych alergenów. Jak rozpoznać niebezpieczeństwo? Nie kupujmy kosmetyków zawierających w składzie takie związki jak Linalool, Citronellol, Coumarin (Kumaryna), Hexyl Cinnamal, ani takich na których etykietach widnieje enigmatyczne "Perfume", "Fragrance" lub "Aroma". Kosmetyki dla najmłodszych nie mają pachnieć, a działać skutecznie, a zarazem bezpiecznie.

Na co dzień

Działania prewencyjne, które podejmujemy chcąc uchronić dziecko przed alergią powinny uwzględnić rozsądne i rozważne podejście do codziennej higieny. Gdy jego organizm ma okazję do codziennego kontaktu z bakteriami różnego rodzaju, zwłaszcza z tymi dobroczynnymi, układ immunologiczny zaczyna kształtować się prawidłowo. Oznacza to jednak, że potrzebny jest także umiarkowany kontakt z naturalnie występującymi w otoczeniu potencjalnymi alergenami, które układ immunologiczny musi nauczyć się zwalczać. Nie może być ich zbyt wiele, bo wówczas organizm przestanie sobie z nimi radzić i w konsekwencji pojaw się reakcja alergiczna, jako immunologiczna odpowiedź na nadmierny kontakt z patogenem. W związku z powyższym, według ekspertów, nasze domy nie mogą być wyjałowione i sterylne, ponieważ odkażanie oraz wygotowywanie wszystkich sprzętów z jakimi styka się dziecko nie pomoże mu, a zaszkodzi pozbawiając układ odpornościowy możliwości rozpoznawania potencjalnych wrogów bądź sojuszników.

Zasady codziennej higieny (włączając w to też pranie i porządki) powinny uwzględniać fakt, że kontakt z silnymi chemicznymi środkami czystości czy kosmetykami zawierającymi wspomniane wcześniej niebezpieczne substancje może podrażniać delikatną dziecięcą skórę oraz być przyczyną uczuleń. Dzieci na co dzień, w normalnych warunkach nie stykają się np. z pochodnymi ropy naftowej czy silnie działającymi konserwantami. Te substancje nie pomagają budować odporności, a ją osłabiają. Dlatego właśnie mądre rodzicielskie wybory mogą zminimalizować ryzyko alergii, bo na wybór kosmetyków czy detergentów jakich będziemy używać mamy duży wpływ.

Zamiast zwykłego proszku wiodącej marki, którego skład i intensywny zapach mogą przyprawić o ból głowy, warto stawiać na bezzapachowe, wolne od alergenów proszki i płyny do prania Derma. Zwróćmy uwagę na to, jak często pierze się dziecięce ciuszki, jak często sięgamy po kosmetyki i chusteczki nawilżane - jeśli wybierzemy źle, skóra naszego dziecka będzie narażona na codzienny, niemal nieustanny kontakt z najsilniejszymi potencjalnymi alergenami, czy to nosząc ubranka, które zostały w nich uprane, czy będąc "pielęgnowaną", a raczej atakowaną, specyfikami zawierającymi całą tablicę Mendelejewa w najgorszych możliwych połączeniach.

Wyroby Derma Eco Baby są odpowiedzią na potrzeby wrażliwej dziecięcej skóry i wysokie wymagania świadomych rodziców. Nie zawierają substancji zapachowych, barwników, agresywnych konserwantów, pochodnych ropy naftowej ani przenikających filtrów chemicznych, czyli tego wszystkiego, z czym niedojrzały układ immunologiczny malca może sobie nie poradzić i odpowiedzieć uczuleniem. Bezpieczeństwo gwarantują wspomniane certyfikaty m.in. - ALLERGY CERTIFIED i ECOCERT ORGANIC oraz spełnione najwyższe skandynawskie standardy jakości. Stąd pewność, że są to wyroby hipoalergiczne, organiczne, bezpieczne dla środowiska i przede wszystkim, dla skóry dziecka.

Ochrona dziecka przed alergią zakłada intensyfikację działań zwłaszcza w decydującym, pierwszy roku jego życia. Wtedy to większość maluchów, choćby przez pewien czas, karmiona jest piersią, co może być najlepszą inwestycją w ich przyszłą odporność. Zarówno rozszerzając dietę malca, jak i komponując własną, mama karmiąca powinna zachować czujność i bacznie obserwować szkraba. Czy dany składnik mu nie szkodzi, czy nie ma po nim żadnej reakcji? Jeśli nie ma, zwykle można włączać go do jadłospisu bez obaw. Na tym właśnie polega rozszerzanie diety, lecz w pielęgnacji ciała noworodka oraz niemowlęcia (a także starszaka) nie ma miejsca na eksperymenty, bo skutki są nieodwracalne.

Pozwalajmy smykowi na poznawanie świata, który nie jest sterylny ani wyjałowiony, a pełen kolorów, faktur. Zabawy na dworze, także w piasku i błocie sprzyjają budowaniu dobrej odporności. A gdy po spacerze lub/i dniu obfitującym we wrażenia przyjdzie czas na codzienne, przyjemne czynności higieniczno-pielęgnacyjne, sięgajmy po kosmetyki, które nie zaszkodzą, a przeciwnie, skutecznie wspomogą nasze działania prewencyjne, bo, jak wiadomo, alergii lepiej jest pobiegać niż ją leczyć.

Artykuł powstał we współpracy z marką Derma Eco Baby.

Źródło: https://mamdziecko.interia.pl/zdrowie/news-jak-zapobiegac-alergii-u-dziecka,nId,2645520